Jejku, właśnie sobie uświadomiłam jak dawno nie wstawiałam moich prac z gliny - ostatni jest z maja O.o W zasadzie to miałam ponad półroczną przerwę w chodzeniu do pracowni, ale i tak nie sądziłam, że ta data jest aż tak odległa! Teraz już rzadziej chodzę, głownie dla tego w pokoju mi niczego nie brakuje, w całym domu jest mnóstwo moich prac a nie chcę robić nieprzydatnych rzeczy które prędzej czy później będę musiała wyrzucić :/
Jednak ostatnio wróciłam na zajęcia, bo wreszcie znalazłam przedmiot który może się przydać, a mianowicie podstawka pod łyżki <stare były strasznie zniszczone przez zmywarkę>. Mam nadzieję, że kolory przywołają wiosnę!
PS: Jak tam u Was z pogodą? U mnie dzisiaj cieplutko - prawie 2 stopnie! Na prawdę się cieszę o ostatnio było 0, więc jest to duży postęp...































