Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ceramika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ceramika. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 kwietnia 2013

Ceramiczna podstawka pod łyżki

Hej :)
Jejku, właśnie sobie uświadomiłam jak dawno nie wstawiałam moich prac z gliny - ostatni jest z maja O.o W zasadzie to miałam ponad półroczną przerwę w chodzeniu do pracowni, ale i tak nie sądziłam, że ta data jest aż tak odległa! Teraz już rzadziej chodzę, głownie dla tego w pokoju mi niczego nie brakuje, w całym domu jest mnóstwo moich prac a nie chcę robić nieprzydatnych rzeczy które prędzej czy później będę musiała wyrzucić :/






Jednak ostatnio wróciłam na zajęcia, bo wreszcie znalazłam przedmiot który może się przydać, a mianowicie podstawka pod łyżki <stare były strasznie zniszczone przez zmywarkę>. Mam nadzieję, że kolory przywołają wiosnę!


PS: Jak tam u Was z pogodą? U mnie dzisiaj cieplutko - prawie 2 stopnie! Na prawdę się cieszę o ostatnio było 0, więc jest to duży postęp...



wtorek, 15 maja 2012

Czarno-biały wazon.

Hej!
Wazon zrobiłam już dawno ale jakoś nie miałam czasu zrobić zdjęć i trochę o nim zapomniałam :P

 

środa, 2 maja 2012

Ceramiczne naszyjniki

Tak średnio wyszły bo prawie na wszystkich spłynęło szkliwo, chyba sobie kupie trochę więcej niemieckich bo są strasznie ładne, na razie mam tylko czerwony i pomarańczowy, zielony to też niemieckie ale pożyczone ;P





















PS: Tak dla sprostowania po poprzednim poście - chodzę na dodatkowe zajęcia NIE w szkole ;) Ogólnie polega to na tym, że przychodzimy sobie na zajęcia do pracowni gdzie mamy zapewnioną glinę (czerwoną, jak chcemy czarną lub białą to musimy kupić), angoby i szkliwa. Niestety nie ma wszystkich kolorów więc jak chcemy to możemy kupić szkliwa niemieckie <ładniej wychodzą i mają większy wybór barw>. Zajęcia trwają tylko 3 godziny więc oczywiście jak robi się dużą pracę to kilka tygodni to zajmuje + musi się wysuszyć + wypalić w bisquit'cie + poszkliwić + jeszcze raz wypalić. Wypala się w dość wysokich temperaturach w specjalnych piecach ale o tym już nie będę pisać bo widzę, że jakoś tego dużo a nie chce omawiać poszczególnych etapów tylko tak ogólnie :P

Jak macie pytania to piszcie na dole ;)

wtorek, 1 maja 2012

Ceramiczne naczynka

Tylko kilka bo robienie ich to straszna męczarnia ;/ Ciekawe gdzie można kupić takie foremki do ceramicznych filiżanek czy talerzyków?


piątek, 9 marca 2012

Tak, wiem, że jeszcze nie ma Wielkanocy

ale nigdy nie udaje mi się zrobić czegoś na czas i prace są gotowe np 2 tygodnie po święcie itp. więc w tym roku postanowiłam się nie spóźnić i 1 pracę już zrobiłam :) Jak widać, jest to średniej wielkości gniazdko z małym kurczaczkiem który ma niebieskie skrzydełka : > Nie ukrywam, że miały wyjść fioletowe... Oczywiście na Wielkanoc w gniazdku pojawią się pisanki!


Tu chciałam pokazać, że jakby co to cały jest w takich "gałązek" ;)

sobota, 3 marca 2012

Laleczka

Zrobiona na szybko i niezbyt dokładnie, byłam pewna, że cała się połamie a tu miłe zaskoczenie ;) Nie umiem lepić ani rysować ludzi, są tacy skomplikowani... Ale laleczka to laleczka :P

Zaaawaaalam was zdjęciami :)
PS: Jakby co to wszystkie zdjęcia są ostre ale nie wiem dlaczego niektóre tak nie wyglądają, może to przez bloggera a może dlatego, że ma dziury zamiast oczu?
















poniedziałek, 27 lutego 2012

Wazon

Udana niespodzianka na urodziny mamy, strasznie długo go lepiłam i jeszcze czekałam miesiąc na szkliwo ale myślę, że się opłaciło :)






















Ku mojemu zdziwieniu nic nie pękło O.o To dziwne, mi zawsze w dużych pracach albo szkliwo okropnie skapnie albo coś pęknie, albo przecieka, albo coś się ułamie, albo do pieca przyklei...

piątek, 6 stycznia 2012

Talerz z pomarańczą.

Kurcze, jednak miałam w zanadrzu kilka zdjęć ;) Co prawda też z grudnia, bo na prezent pod choinkę. Oczywiście jak każdy talerz dla taty - pęknął. To chyba już taka tradycja :/ To był taki lekki eksperyment z pomarańczowym szkliwem, niedawno kupiłam i użyłam pierwszy raz ;)





Osz, to więcej niż połowa!!! :/


















Mam nadzieję, że nie rozpadnie się dalej...
Ta pomarańcza wygląda jak słońce, a czerń jak wszechświat ;)
PS: Zapraszam na Minikonkurs poniżej :)