Witajcie! :)
Muszę przyznać, że w tym roku zdecydowanie nie poszalałam ze świątecznymi ozdobami... Żadnych własnoręcznie robionych bombek, kartek, jedynie 2 dekoracje, które przykleiłam na lustro. Cóż, i tak postanowiłam je wam pokazać, jakżeby inaczej :P Może to przez to, że w tym roku jakoś nie czuję tych świąt, za oknem 10 stopni, deszcz, wiatr - trudno się dziwić, iście jesienna pogoda...
Mam nadzieję, że wy spędziliście ten okres przedświąteczny bardziej kreatywnie ;)
Jak by co, to życzenia świąteczne złożę wam jutro, może uda mi się też
pokazać udekorowane pierniczki ;) Na razie życzę wam udanej wigilii :D
Wiem, że nie pisałam do was wieki, ale, tak szczerze, to nie sądziłam, że do tego dojdzie ;) Ja rozumiem, 5, 6 postów na miesiąc, ale minęły 2/3 miesiąca a ja wstawiłam 1 posta! Bardzo was za to przepraszam, ale serio nie wyrabiam, w ostatnich tygodniach strasznie dużo się uczyłam i trochę wypadałam z rytmu pisania, lepienia czy czegokolwiek...
W każdym bądź razie, w następnym tygodniu egzaminy, potem jadę na wycieczkę do Berlina, więc myślę, że posty zaczną się pojawiać pseudo regularnie tak od połówki maja ;)
Okej, koniec tłumaczeń, głównym motywem tego posta jest, dam, dam, dam: Wielkanoc!
Nie przedłużając:
Chciałabym Wam życzyć spokojnych, wesołych i rodzinnie spędzonych Świąt Wielkiej Nocy. Dużo słodkości, pysznych jajek (btw, zastanawiam się co jedzą w święta wierzący weganie?), sałatek, barszczów i wszystkiego co będziecie jeść +
udanego Lanego Poniedziałku i dużo odpoczynku! :)
Muszę przyznać, że jestem z siebie dumna (ta skromność) bo wreszcie udało mi się zrobić ładną pisankę :P Zawsze szukałam w necie różnych sposobów, ale albo trzeba było użyć do nich jakichś drogich materiałów czy narzędzi albo po prostu mi nie wychodziły.
Tymczasem kilka dni przed świętami znalazłam super tutorial na cieniowane pisanki i... wyszły!
Wiem, że wszyscy raczej już zrobili pisanki, ale jeśli są tu jacyś spóźnialscy to polecam zrobić właśnie takie, cieniowane :)
Filmik z instrukcją:
Jeśli też macie pomysły na łatwe i ładne pisanki, koniecznie się podzielcie ;)
PS: Nie wiem, dlaczego, ale ostatnio zaczęłam słuchać Jacksona, lepiej późno niż wcale... :p
Hej!
Pora na ostatnią kartkę. Tym razem zdecydowałam się na zwykłą świąteczną skarpetkę, ale zrobiłam ją trochę inaczej. Mianowicie, na szablonie, każdy pasek podzieliłam na pół :P Dlatego klejenia i całej pracy było dwa razy więcej, ale myślę, że było warto bo ta kartka jest moją ulubioną :)
Hej!
Dzisiaj chciałabym wam pokazać następną swiąteczną kartkę wykonaną techniką iris folding + krótki tutorial. Cieszę się też, że spodobały się wam świąteczne zmiany. Co prawda tło miało być prowizoryczne, dopóki nie znajdę czegoś innego, ale chyba zostanie :)
1. Potrzebujemy papier do prezentów lub inny kolorowy
2. Rysujemy na nim ok. 1.5 -3cm odstępy w zależności od grubości pasków na szablonie. Zaznaczamy również ich długość (ok 8cm) i rysujemy poziomą linię
3. Przechodzimy do cięcia pasków, najlepiej najpierw pionowe nacięcia, a potem jedno poziome
3. W internecie znajdujemy szablon, drukujemy, wycinamy, odrysowujemy na kartce i znowu wycinamy.
4. Szablon przyklejamy na kartkę i kładziemy na nim wyciętego z kartki aniołka. Można też przyczepić rogi kartki taśmą klejącą, wtedy lepiej się trzyma.
5. Teraz składamy wszystkie paski na pół i zaczynamy naklejać na kartkę używając taśmy klejącej.
6. W zasadzie, chodzi o to, żeby pierwszy pasek przyklejać tam gdzie "1" drugi tam gdzie "2" itd, ale akurat w tym szblonie zrobiłam trochę inaczej i zrezygnowałam z 2, 3 i 4. Tak powinno to wyglądać na koniec:
7. Teraz tylko przekręcamy kartkę...
6. i naklejamy na drugą, techniczną
Gotowe :)
Niestety nie obyło się bez ofiar:
Mam nadzieję, że kartka wam się podobała i życzę dotrwania do przerwy świątecznej :)