Chociaż pucharki zamówiłam w marcu, mogliście zauważyć, że jeszcze nie było z nimi pracy. Jakoś totalnie nie miałam na nie żadnej koncepcji. Kupiłam je bardziej pod wpływem tego, że tyle na nie czekałam i nagle BUM są! Więc kupiłam trochę a potem nie miałam żadnego pomysłu jak je wykorzystać :/ Ostatnio stwierdziłam, że po prostu MUSZĘ coś ulepić, nie miałam wystarczającej ilości modeliny na kolczyki czy wisiorek więc pucharek był świetnym rozwiązaniem :)
Inspiracja, no w zasadzie to nie inspiracja bo chciałam zrobić dokładnie takie samo ;)
Potem jednak koncepcja się trochę zmieniła, zrobiłam inną polewę na gałce loda i na obramowaniach pucharku :)










