Hej!
Mam dla Was dzisiaj tutorial na następną bożonarodzeniową ozdobę, kartki już pewnie wysłaliście, ale na robienie bombek nigdy nie jest za późno ;) Jestem ciekawa czy wam się spodoba, na pewno jest inna niż typowe bombki więc nie każdemu może przypaść do gustu. Dajcie znać czy spróbujecie zrobić coś podobnego, jest przy tym mało pracy a wg mnie wychodzi bardzo efektownie :)
Co będzie nam potrzebne?
1. Klej na gorąco, lub inny mocny klej.
2. Zapasowe wkłady do pistoletu
3. Płyty których nie będzie wam żal niszczyć
4. Zawieszka do bombki
5. Pędzel
6. Nożyczki
7. Styropianowa bombka
8. Farba akrylowa, najlepiej wygląda metaliczna np. złota, srebrna czy miedziana (tak jak na zdjęciu)
9. Stare gazety jako podłoże pracy
1. Najpierw malujemy farbą naszą bombkę.
2. Wkładamy zawieszkę.
3. Tniemy naszą płytę, ja zużyłam 2 niepełne. Warto mieć na podłodze czy stole położone gazety bo tnąc płyty leci dużo małych opiłków.
4. Jeśli używamy kleju na gorąco, włączmy go i czekamy aż się nagrzeje. Przyklejamy każdy kawałek do bombki.
Gotowe! :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
sobota, 21 grudnia 2013
niedziela, 8 grudnia 2013
Świąteczna kartka z aniołkiem - tutorial iris folding
Hej!
Dzisiaj chciałabym wam pokazać następną swiąteczną kartkę wykonaną techniką iris folding + krótki tutorial. Cieszę się też, że spodobały się wam świąteczne zmiany. Co prawda tło miało być prowizoryczne, dopóki nie znajdę czegoś innego, ale chyba zostanie :)
1. Potrzebujemy papier do prezentów lub inny kolorowy
2. Rysujemy na nim ok. 1.5 -3cm odstępy w zależności od grubości pasków na szablonie. Zaznaczamy również ich długość (ok 8cm) i rysujemy poziomą linię
3. W internecie znajdujemy szablon, drukujemy, wycinamy, odrysowujemy na kartce i znowu wycinamy.
5. Teraz składamy wszystkie paski na pół i zaczynamy naklejać na kartkę używając taśmy klejącej.
Mam nadzieję, że kartka wam się podobała i życzę dotrwania do przerwy świątecznej :)
Dzisiaj chciałabym wam pokazać następną swiąteczną kartkę wykonaną techniką iris folding + krótki tutorial. Cieszę się też, że spodobały się wam świąteczne zmiany. Co prawda tło miało być prowizoryczne, dopóki nie znajdę czegoś innego, ale chyba zostanie :)
1. Potrzebujemy papier do prezentów lub inny kolorowy
3. Przechodzimy do cięcia pasków, najlepiej najpierw pionowe nacięcia, a potem jedno poziome
4. Szablon przyklejamy na kartkę i kładziemy na nim wyciętego z kartki aniołka. Można też przyczepić rogi kartki taśmą klejącą, wtedy lepiej się trzyma.
6. W zasadzie, chodzi o to, żeby pierwszy pasek przyklejać tam gdzie "1" drugi tam gdzie "2" itd, ale akurat w tym szblonie zrobiłam trochę inaczej i zrezygnowałam z 2, 3 i 4. Tak powinno to wyglądać na koniec:
7. Teraz tylko przekręcamy kartkę...
6. i naklejamy na drugą, techniczną
Gotowe :)
Niestety nie obyło się bez ofiar:
piątek, 2 sierpnia 2013
Tie dye - różowo pomarańczowa koszulka
Witajcie, od razu uprzedzam - nie, nie zrezygnowałam z lepienia z modeliny ;) Mam w zapasie zdjęcia kolczyków z papugami, ale lenistwo wygrało i zdecydowałam się zrobić posta ze zdjęciami już elegancko przerobionymi... W taki upał nawet dodawać napisów się nie chce :P
W każdym bądź razie, post jest, nie mam teraz (czyt. nie będę miała wtedy kiedy będziesz to czytał/a) dostępu do laptopa więc na wszystkie komentarze odpowiem po powrocie do Warszawy :)
Bluzka została pofarbowana metodą tie-dye która polega na skręceniu ubrań, obwiązaniu sznurkiem lub gumkami recepturkami a następnie pofarbowaniu rozcieńczonymi farbami. Farba nie wnika do końca w skręcony materiał i powstają na prawdę super wzory :) Ja moją koszulkę wypłukałam trochę za szybko, dlatego kolory nie są intensywne, ale efekt i tak bardzo mi się podoba. Warto wspomnieć, że hipisi właśnie tak farbowali swoje koszulki, a teraz ta metoda przeżywa "renesans".
Żeby nie było, wstawiam kilka video tutoriali z yt :)
W każdym bądź razie, post jest, nie mam teraz (czyt. nie będę miała wtedy kiedy będziesz to czytał/a) dostępu do laptopa więc na wszystkie komentarze odpowiem po powrocie do Warszawy :)
Bluzka została pofarbowana metodą tie-dye która polega na skręceniu ubrań, obwiązaniu sznurkiem lub gumkami recepturkami a następnie pofarbowaniu rozcieńczonymi farbami. Farba nie wnika do końca w skręcony materiał i powstają na prawdę super wzory :) Ja moją koszulkę wypłukałam trochę za szybko, dlatego kolory nie są intensywne, ale efekt i tak bardzo mi się podoba. Warto wspomnieć, że hipisi właśnie tak farbowali swoje koszulki, a teraz ta metoda przeżywa "renesans".
Żeby nie było, wstawiam kilka video tutoriali z yt :)
Ja robiłam trochę inaczej bo po prostu rozcieńczyłam wodą farby w słoiczkach i nalewałam je łyżką na materiał :)
sobota, 27 lipca 2013
DIY - jak zrobić szorty w kropki
Hej! Pierwszy raz na blogu ukaże się ubraniowe 'zrób to sam", jestem ciekawa czy spodoba wam się post o takiej tematyce :) Spodnie w kropki chodziły za mną już od dłuższego czasu, ale chyba zapomniałam, że w szufladzie leżą spodnie w stanie pseudo wysłużonym z dziurą przy nogawce :P
1. Znajdujemy stare spodnie, zakładamy i flamastrem rysujemy linię przez którą potem będziemy ciąć materiał. Trzeba sobie odliczyć kilka centymetrów bo potem będziemy je jeszcze podwijać.
3. Przecinamy nasze spodnie. Najlepiej nadadzą się do tego nożyczki do materiału, ale jeśli nie macie, użyjcie zwykłych - ja tak zrobiłam :P Potem polecam przymierzyć i w razie czego jeszcze odciąć (ja tak zrobiłam - obrazek 3).
4. Teraz pora na robienie kropek, jako, że robiłam to pierwszy raz oczywiście musiałam wytestować dwie metody na nogawkach które zostały odcięte :)
5. Wygrały kropki zrobione gumką od ołówka, teraz wystarczy odbić je na przedzie spodni i poczekać aż farba wyschnie.
6. Następnie poprasować trochę przez szmatkę.
7. To samo robimy z tyłu (odbijanie, schnięcie, prasowanie). Po tym kroku zdecydowałam jeszcze trochę uciąć moje szorty :P
8. Teraz warto upewnić się czy w każdych miejscach są kropki i w razie czego dorobić
9. Teraz wystarczy tylko podwinąć spodnie 2 razy i zszyć po bokach - to będzie maksymalna długość spodni, dzięki temu nie będą się odwijać :)
1. Znajdujemy stare spodnie, zakładamy i flamastrem rysujemy linię przez którą potem będziemy ciąć materiał. Trzeba sobie odliczyć kilka centymetrów bo potem będziemy je jeszcze podwijać.
2. Kładziemy spodnie na podłogę i rysujemy linię z tyłu, najprościej posłużyć się linijką.
Gotowe! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)








































