czwartek, 18 października 2012

Tła do zdjęć

Hmm, ostatnio dostałam odmowę z pewnej galerii internetowej, powodem było "zdjęcia prac odbiegają znacząco jakością od minimalnych wymagań stawianych naszym projektantom". Stwierdziłam więc, że trzeba się za te zdjęcia zabrać. W zasadzie to wcześniej nawet nie myślałam, że zdjęcia mogą być przeszkodą w wystawianiu prac. Wiedziałam, że taka galeria mnie nie przyjmie, ale sądziłam, że powodem pewnie będzie zbyt mała oryginalność prac itp.

Więc dzisiaj mam do was pytanie o tła do zdjęć. Myślę, że raczej są dobrej jakości i każde zdjęcia na moim blogu są ostre, no dobra, chyba, że wam się żale, że nie są i mam wymówkę, że było ciemno...

Napiszcie w komentarzach, które tło najlepsze?



Kółko od podpórki na półkę, chodzi ogólnie o to, gdy na czymś wiszą i jest
 puste tło
Biały papier
To jest drzewo przed szybę ;)
Gdy wiszą  + inne tło
Moje dłonie :P
Kocyk
Fioletowa tkanina
Pudełko
Książka
Dywan
Komoda
kaloryfer
kable...
Roleta

29 komentarzy:

  1. Mi się podoba kaloryfer ;p Takie artystyczne to zdjęcie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie kaloryfer. xD Najlepiej wygląda. :D
    Pozdrawiam Zuza

    OdpowiedzUsuń
  3. Kaloryfer mi się podoba :) Papier też jest OK ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. kaloryfer i dywan :P Ładne ciastka ":P

    OdpowiedzUsuń
  5. Kaloryfer fajnie wygląda. Książka też ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Komoda i to kółko na którym wiszą ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Moim zdanie to na każdym tle jest ładnie. Chyba bardziej chodzi o pracę, a nie o tło. xd Już chyba nie mieli wymówek. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Kable! Kable! :P

    A tak serio to pierwsze :) .

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi się najbardziej podoba zdj. nr 5, bo widać wielkość kolczyków. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. mega ;p wyglądają jak prawdziwe ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Książka, drzewo , biała kartka.
    Kaloryfer jest zbyt..taki...no nieodpowiedni na pracę do pokazania innym ludziom, żeby kupili :)

    A tak poza tym to słaba wymówka. Nie wiem ,o co mogliby się do Ciebie przyczepić
    No serio... bezsens :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Hmmm...z tego co mi wiadomo, to w tych najpopularniejszych galeriach (typu pakamera) projektanci każde zdjęcie przerabiają choćby w photoshopie stąd ich "jakość". Dodatkowo czytałam ostatnio na jednym z poczytnych blogów, że jedna galeria zaczęła wymagać od swoich projektantów zdjęć tylko i wyłącznie na białym tle, bez żadnych dodatków. Takie tło jest trudne, jest konieczność posiadania namiotu z lampami do robienia zdjęć, dodatkowo czeka je potem obróbka. Wiem, próbowałam tego, nie jest lekko :) Tak więc biała kartka lub brystol, namiot, lampy i dobry program, który się umie obsługiwać :) Ech, zapomniałabym o wypaśnym aparacie, którego ja nie jestem szczęśliwą posiadaczką :) Ale się rozpisałam...uchuchu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacznijmy od tego, że to przecież nie aparat robi zdjęcia ;) Najlepiej zrobić dobre zdjęcie w jak najlepszych warunkach a potem jedynie jest "podrasować". Tą galerią oczywiście nie była pakamera, bo podobno biorą 30% więc dziękuję, ale patrząc na te zdjęcia w to w ps na pewno nie były przerabiane :P

      A z tym białym tłem, to w zasadzie wszędzie powinny być takie zdjęcia, ale kij z tym, i tak każdy robi tak jak mu się podoba ;P

      Usuń
  13. Jeżeli chodzi o zdjęcia do galerii, to najlepsze są tła jednolite - nie odciągają wtedy wzroku od biżuterii. Także biele, beże, szarości, albo na jakimś ciekawym kawałku materiału powinny być ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie chodzi o to, że nie był okej... :/

      Usuń
  14. Fajnie i wyraźnie widać kolczyki na tym tle "drzewo przez szybę", tym bardziej, że kolczyki wyglądają na nim realistycznie. raczej stroniłabym od tych wszystkich sweterków, kocyków, bo one odwracają uwagę od tego, co ważne. jeśli byś się jednak na nie 'uparła' to musisz pamiętać, że ich jakość musi być perfekcyjna, tzn. bez zmechaceń, włosków itp. Coraz więcej galerii i sklepów prosi o zdjęcia na białym tle, nawet te, które wcześniej nie prosiły. To tło jest trudne (o tym rozpisywały się już przedmówczynie), ale warto się pouczyć z nim pracować. Jeśli chodzi o namioty bezcieniowe, to na allegro można je już kupić za ok. 100 zł. (ja właśnie zabieram się do takiego zakupu). Z własnego doświadczenia dodam jeszcze, że dobrze robi się zdjęcia na takich delikatnych, pastelowych 'rzucikach', które często widzi się u modeliniarek (nie bez powodu) - te wszystkie kropeczki, krateczki itp., ładnie się prezentują a nie odbierają nic fotografowanym przedmiotom. Można kupić je w sklepach papierniczych, Empiku - to zwykłe kolorowe papiery do scrapbookingu. Spróbuj też zrobić fotki na tzw. szarym papierze (tak naprawdę beżowym)przy przyzwoitym świetle, zdjęcia też wychodzą fajnie..... Niestety temat tła, światła, sprzętu to temat rzeka, a poprzeczka jest stawiana coraz wyżej. Szkoda by było, żeby ładne prace nie mogły być zaprezentowane tylko z powodu jakości zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie też wolę zdjęcia na białym, a w zasadzie szarym tle, ew te przez szybę, bo zazwyczaj jest wtedy dobre światło. Pastelowy papier mam, dokładniej różowy w kropeczki, jednak nigdy nie udało mi się zrobić zdjęcia tak, aby kolory przedmiotu były takie jak w realu, a jasnoróżowa kartka nie zmieniła się w amarant :P A zakup namiotu bezcieniowego rozważałam i chyba jestem coraz bardziej przekonana, choć nie wiem jakiej jest to jakości jeśli za 100zł mam dwie lampy i namiot. Na pewno najpierw spróbuję zrobić go samemu :)

      ps. dziękuję za wyczerpujący komentarz ;)

      Usuń
    2. kwestia namiotu bezcieniowego jest dosyć prosta - materiał, z którego są wykonane nie przepuszcza światła (to może być tkanina, pudełko), a lampy - tak naprawdę mogą być 3 o mocnym białym świetle, puszczone z trzech źródeł... to taka prosta wersja. te namioty na allegro, to nic skomplikowanego, tyle tylko, że łatwo się je składa i rozkłada, są lekkie i mało miejsca zajmują i łatwo w nich zamontować tło, a ich cena zależy od materiału, tego czy w zestawie są też lampy i jakie... i fantazji producenta:P

      Usuń
  15. Drzewo, zdecydowanie. Wygląda wtedy bardziej....jakby to ująć. "twórczo" ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Większość tych zdjęć jest dobra, trzeba je tylko przerobić i wykadrować. Zwykle zdjęcia do publikacji w necie celowo robi się nieco prześwietlone i podkręca się kontrast, bo to przyciąga uwagę i sprawia, że łatwo jest je wkomponować w grafikę strony (np. wszystkie na białym tle). Jest kilka zasad robienia zdjęć:
    - tło nie powinno odciągać uwagi od kolczyków: dywan odpada, bo zbyt włochaty, kocyk raczej też, pudełko ma za dużo wzorków
    - jeśli tło ma fakturę, to uważaj, żeby ostrość była na kolczyku, a nie na fakturze tła :)
    - tło powinno kontrastować z kolczykami: np czarna tektura lub jasna, ale wtedy koniecznie trzeba zadbać o cienie - o tym niżej
    - cienie rzucone: warto robić zdjęcie w takim miejscu, żeby kolczyk rzucał cień na podłoże (najlepiej na parapecie okna), wtedy będzie się wyraźnie od niego odcinał (kontrast!). Bardzo fajnie to wyszło w kaloryferze i na Twoich dłoniach (tych bez drzewa). Prawie się udało na białym papierze. Cienie mogą być ostre (przy intensywnym świetle, np na parapecie w słońcu) lub rozmyte (światło w głębi pokoju lub na parapecie w pochmurny dzień). Poeksperymentuj z ostrością cieni.
    - cienie własne: czyli cienie na obiekcie. Pojawiają się, jeśli kolczyk jest oświetlony z jednej strony dość ostrym światłem (znowu - pomocny jest parapet). Ale lepiej nie w pełnym słońcu. Dzięki nim kolczyk będzie się wydawał bardziej trójwymiarowy. Świetnie to wyszło na podpórce na półkę! Światło z lewej strony z przodu. To drugie zdjęcie na podpórce (to z czymś w tle) jest dobrym "złym" przykładem :) światło jest centralnie z przodu, przez to kolczyki są zupełnie płaskie. Płaskość/brak cieni działa bardzo niekorzystnie.

    Generalnie dobra jest zasada "światło od góry, trochę z boku". To wydobędzie cienie na obiekcie (podpórka na półkę i Twoje dłonie). Zły przykład: roleta, bo światło jest od dołu.

    Mnie urzekł pomysł z książką, uważam, że jest mistrzowski! Przydałoby się tylko, żeby kolczyki wisiały tak z 1cm niżej, wtedy byłoby je łatwiej wykadrować (żeby nie było widać okładek). I niestety w tym zdjęciu zupełnie brak cieni, więc nie widać faktury kolczyków.

    Kaloryfer też jest super (ta artystyczna głębia ostrości :]), tylko szkoda, że widać, że to kaloryfer. Jakbyś kucnęła ciut niżej, żeby nie widać było tych szczelin na górze, to byłoby cud-miód :)

    Pozwoliłam sobie przerobić kilka zdjęć, żeby pokazać o co mi chodzi - mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko. Nie ze wszystkimi mi wyszło. Są tutaj: https://www.box.com/s/cxnmgdx9b86ncjk8xyub

    Pozdrawiam i życzę sukcesów w sprzedaży, bo kolczyki są urocze :)

    (Ja bym na Twoim miejscu nie inwestowała jeszcze w namiot bezcieniowy, poeksperymentuj. Cienie na tak małych przedmiotach jak biżuteria potrafią je ładnie podkreślić.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie zdjęcia jakie są na blogu są przerobione ;) I jasność i kontrast i cienie. Większość również kadruję, bez tego w zasadzie by się nie nadawały, są robione z dość dużej odległości a wolę gdy zdjęcia jest w przybliżeniu :)

      Dziękuję za wyczerpujący komentarz, jednak raczej nie będę aż tak przerabiać zdjęć. Szczególnie jeśli je sprzedaję, dążę do tego aby kolor był jak najbardziej prawdziwy, tzn taki jaki jest na prawdę, na zdjęciach wygląda jak z kosmosu ;D

      Usuń

Bardzo dziękuję Wam za wszystkie komentarze!
Będę wdzięczna jeśli oprócz swoich opinii będziecie również pisać pomysły na nowe posty oraz na tutoriale!

Nie reklamujcie się - usuwam takie komentarze a to i tak bez sensu bo zawsze wchodzę na blogi komentujących! :)